Redakcja 1926

Przez pierwsze dziesięć lat Erich Schairer pisał cotygodniowe artykuły redakcyjne do swojego „Sonntags-Zeitung” praktycznie bez luk. Dopiero w latach 1931 i 1932 jego kolega Hermann List tymczasowo został redaktorem. >> czytaj więcej

W Hanowerze uczniowie celowo, świadomie i systematycznie zachowują się jak łobuziaki, kusząc profesora Theodora Lessinga, zakłócając jego wykłady, pomijając własne lekcje, organizując spotkania, nie ucząc się lekcji, organizując demonstracje, śpiewając frazy w świecie, w którym nic nie myśleli, a inni nie mogą nic myśleć. Stalowy hełm karmi ją ... >> czytaj więcej

Najbardziej niebezpiecznym momentem wewnętrznej sytuacji politycznej w Niemczech jest prawdopodobnie fakt, że mamy republikę, ale nie ma jej lub jest jej zbyt mało. Mamy formularz, ale nie treści; beczka, ale bez wina. >> czytaj więcej

W tym momencie, jakkolwiek moje skłonności mogą być duże, nie mogę pominąć uwagi wstępnej, że w całym moim pierwotnym układzie jestem w ścisłym związku z obywatelem. Niemal nie mogę myśleć o przeszczepie za granicę. >> czytaj więcej

Żadne hasło polityczne nie musi akceptować rażących nieporozumień i głupich interpretacji niż stare demokratyczne żądanie - lub twierdzenie - o równości wszystkich obywateli. >> czytaj więcej

Jako dokument opozycyjny Sonntags-Zeitung został założony i był prowadzony do tej pory, a także zamierza w nim pozostać. Krótko mówiąc, przeciwstawia się panującemu kierunkowi w całym życiu publicznym Ojczyzny, w prasie, polityce, ekonomii i tak zwanej „kulturze”, którą zwykle rozumieją hasła takie jak nacjonalizm, kapitalizm, klerykalizm i tym podobne. >> czytaj więcej

Ku mojemu wstydowi muszę wyznać, że podczas wojny od dawna wierzyłem w oficjalną legendę o jej wybuchu: Niemcy zostali zaatakowani przez wrogów. Ponieważ po prostu nie mogłem sobie wyobrazić, że taki „okrążony” kraj sprowokował Haendla swoim Umliegernem. >> czytaj więcej

Konsolidacja Europy w jakiejś formie stała się dzisiaj koniecznością. Uważam, że można postawić tę tezę, nie znajdując sprzeczności osoby możliwej do wyobrażenia. >> czytaj więcej

Nowa era chce także starego boga wojny Marsa. I nie źle. Tak długo, jak nosił włócznie i tarcze, był szlachetnym, rycerskim wojownikiem. Ale ponieważ ma na sobie maskę przeciwgazową i wkopuje się w ziemię, wykopał sobie swój grób. >> czytaj więcej